Relacja z półkolonii w mieście – wakacje 2019

W pierwszy dzień wiele się działo, jednak postanowiliśmy narobić Państwu “smaka” i załączyć zdjęcia kulinarne. Nie wszystkie pizze sfotografowaliśmy, ale wszystkie zrobiły dzieci – same.

W Energylandii nie padało, nie było upalnie, więc “prawie” wszystko się udało. Piszę “prawie”, bo było za krótko!!!😉😉😉 Był to najatrakcyjniejszy dzień dla dzieci.

W trzeci dzień półkolonii letnich – odbyliśmy spacer po najważniejszych miejscach w Sandomierzu, z punktu widzenia historii.

Następnie udaliśmy się na pyszny obiad ( według opinii większości dzieci).

Po odpoczynku znów ruszyliśmy pieszo, tym razem na bulwary wiślane, skąd wsiedliśmy do statku “Maria” i z jego perspektywy podziwialiśmy Sandomierz.

W 4 dniu półkolonii mieliśmy okazję poznać w jakich warunkach mieszkają konie, co jedzą, jak się o nie dba, jak je siodła. Do tego każde dziecko mogło konia poczesać, wymasować, a nawet wyczyścić kopyta. Potem była przejażdżka na koniu, pokazy rycerskich walk i konkurencje rycerskie np. strzelanie z łuku, siłowanie się z kozakiem, przeskakiwanie przez bale z sianem.

W oczekiwaniu na swoją kolejkę przejażdżki konnej, dzieci miały okazję malować na szkle.

Zdążyliśmy jeszcze upiec kiełbaski oraz obejrzeć pokaz węży, kameleona, skorpionów, pająków.

Ważnym punktem dnia był chrzest półkolonisty.

Ostatniego dnia pojechaliśmy do Kurozwęk. Wszystkie atrakcje tego miejsca zaliczone. Dzieci radośnie spędziły dzień.

Zrealizowaliśmy wszystkie przyjęte na początku półkolonii założenia. Nawet pogoda była jakby zamówiona⛅️🌤☀️. Pojawiły się nawet dodatkowe, niespodziewane atrakcje.

Trudno opisać naszą radość z faktu, że wszystkie dzieci są zadowolone. Dla takich chwil warto żyć🤗🤗🤗

POZDRAWIAMY i dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa i niesamowicie pozytywne komentarze. Jesteśmy dla Was!!! Dziękuję 😘😘😘